Wyprawy i inne



 

Turcja - Morze Egejskie - z Akyaka do Marmaris. Kajakarstwo morskie (2009-11-21 - 2009-11-30)


Członkowie wyprawy:
- Marcin Chodorowski (MC)
oraz: Sevket (Turcja) i Avner (Izrael)


Turkey – Aegean Sea – from Akyaka to Marmaris. Sea kayaking


Kontakty z tureckim klubem kajakowym Bodeka zaowocowały kolejną wyprawą. Tym razem, była to prawdziwa międzykulturowa wyprawa. Skład tworzyli: Sevket - szef klubu Bodeka (Turcja), Avner - doświadczony kajakarz z Izraela i ja. Spotkaliśmy się na lotnisku w Stambule i wyruszyliśmy samochodem w długą nocną (ponad 550 km) podróż do Akyaki nad Morzem Egejskim. O świcie dojechaliśmy na miejsce.  Avner odebrał z wypożyczalni swój kajak i zeszliśmy na wodę. Co było dalej w drodze do Marmaris? Zapraszam do obejrzenia zdjęć, do których dołączyłem komentarze.


Our connections with the Turkish Sea Kayak Club 'Bodeka' had yet again born fruit in the form of another expedition. This time the expedition had a multicultural character as our team consisted of the following participants: Sevket – head of the Bodeka club (Turkey), Avner – an experienced kayaker from Israel and myself (Poland). We met at the airport in Stumble and we continued our journey by car. It was a long night drive (over 550 km) to Akyaki by the Aegean Sea. We reached our destination at dawn. Avner took his kayak from a local kayak rental service and we got into the water. What happened next on our way to Marmaris? You are most welcome to have a look at the pictures and the comments I have added.

Kajakarstwo morskie - wnioski po wyprawie:


Sea kayaking – some conclusions after the expedition:

 

    1. Trasa. Z pełną odpowiedzialnością polecam kajakarzom morskim trasę z Akyaka do Marmaris. Moi koledzy - uczestnicy wyprawy - stwierdzili, że jest to najpiękniejszy odcinek tureckiego wybrzeża. Wiedzą co mówią gdyż większą część tego wybrzeża mają już spenetrowaną.

    1. Route. I recommend Akyaka – Marmaris route to sea kayakers with full confidence. My companions had previously explored most of the Turkish coast and say this is the most beautiful part.


    2. Pogoda. Choć była idealna (w dzień od 21 do 22 C, woda od 20 do 21 C) należny bacznie sprawdzać prognozy pogodowe (codziennie otrzymywaliśmy info via SMS). O tej porze roku zdarzają się już sztormy! Szczególną czujność względem pogody i stanu morza należy zachować w okolicach Knidos. Wyjście z osłoniętej zatoki na otwarte morze przy złych warunkach pogodowych wymaga doświadczenia. Mieliśmy okazję rozmawiać z miejscowymi rybakami, którzy ostrzegali nas przed tym miejscem. Nam pogoda dopisała. Drugim punktem, na który należy zwrócić szczególna uwagę jest półwysep z maleńką przystanią Serce Limani. Tam dopadł na silny wiatr i wysokie fale, przed którymi uciekliśmy właśnie do Serce. Sympatyczny właściciel przystani opowiadał nam, że podczas sztormów - nawet gdyby ktoś chciał - nie da rady wypłynąć z zatoki na morze. Nacierające fale cofają nawet duże jachty.
    Planując trasę w listopadzie należy pamiętać, że słońce wschodzi podobnie jak w Polsce a noc nastaje już przed 17:00. W związku z tym kajakarski dzień jest krótki. Jednak na tyle długi, aby przepływać 30 kilometrowe dzienne odcinki. Należny jednak być przygotowanym do nocnego kajakowania. W naszym przypadku, zabezpieczeni byliśmy w lampy (czerwono-zielone), lampy stroboskopowe i pałeczki ze światłem chemicznym - the Snappy-light. Pałeczki łamie się i przyczepia do kamizelki lub do kajaka, dzięki temu wszyscy uczestnicy wyprawy mogą się jakoś zlokalizować w ciemnościach. Dodatkowo, dzięki uprzejmości firmy 3M mogłem przykleić na swoje wiosło taśmę odblaskową używaną w kamizelkach ratunkowych. Podczas nocnego wiosłowania, przy żółtym świetle chemicznym taśmy sprawdziły się doskonale robiąc trochę niesamowite wrażenie. Jeśli będziecie planowali o tej porze roku wyprawę, warto również zwrócić uwagę na fazy księżyca. Nam księżyc dopisał gdyż na zakończenie wpływalismy nocą do Marmaris przy pełni księżyca.

    2. Weather. Although the weather was perfect (21-22°C air and 20-21°C water temperature during the day), we needed to take special care to be informed about the weather forecast (which was texted to us daily). Believe it or not, you can get storms at this time of year.
    One must be careful about the weather and the sea conditions especially in the area of Knidos. Getting out from the sheltered bay to the open sea when the weather conditions aren't good requires some experience. We had had an opportunity to talk to local fishermen who warned us of this place, yet this time the weather was merciful to us. Another place where one needs to stay alert is the peninsula. This is where the strong wind and high waves got us. We found a shelter in a harbour where a tiny guest house, called Serce Limani, was based. A very nice owner of the guest house told us that when there is a storm no man would manage to get out of the bay, even if he wanted to. Pressing waves force even big yachts to retreat.
    If you plan your journey for November, you need to remember that the sun dawns at a similar time to Eastern Europe and the night comes at about 5pm. Therefore the canoeing time is short, but long enough to go over 30 km distance. One needs to be prepared to spend the night in one's kayak. We were equipped with the red and green lights, the lamps that give stroboscopic effect and the Snappy-lights.
    You break these sticks filled with a chemical substance that gives the light. Everybody can be easily seen, when each person attaches the snappy-light to his life-jacket. Apart from that, thanks to 3M Company, I was able to stick reflective tape - the one that is used in life-jackets - to my oars. While paddling at night it worked very well, and it looked amazing too!
    It is also useful to check the moon phases, if you plan your journey around this time of year. We were lucky as the full moon kept us company, when we were approaching Marmaris late at night.


    3. Listopadowa pogoda a ubranie. Ponieważ pierwszy raz byłem o tej porze nad Morzem Egejskim, miałem dylemat jakie rzeczy powinienem zabrać na wyprawę. Jestem stworzeniem bardziej zimnolubne więc zabrałem ze sobą cienki letni śpiwór - w ten sposób znacznie zmniejszyłem objętość bagażu. Dodatkowo zapakowałem ciepłą odzież do spania. Pomysł okazał się bardzo dobry. Ani razu w nocy nie odczuwałem dyskomfortu termicznego a wręcz było mi za gorąco. W dzień sprawdził się kapelusz i okulary przeciwsłoneczne jak również krem z wysokim filtrem. Pływałem w odzieży pawer-strech (P-S) firmy Kwark. Bluzy i spodenki znakomicie zdały egzamin. Dobrze chłonęły pot, sól krystalizowała się na powierzchni bluzy. Uprane rzeczy z P-S szybko wysychały. Obydwu moich kolegów ubrałem w tę odzież i również bardzo sobie ją chwalili. Świetnie zdała egzamin gruba bluza z P-S. Przy panującej temperaturze była zbyt gruba do wiosłowania w niej ale po całym dniu machania wiosłem stanowiła idealne panaceum dla naszych wychłodzonych ciał. Ubrania z aquashell okazały się nie przydatne. Raz zmoczone morską wodą do końca wyprawy były wilgotne. Sprawdziły się krótkie buty neoprenowe z grubą gumowa podeszwą. Jednak podczas wiosłowania wszyscy zdejmowaliśmy je aby nie zaparzać sobie stóp - przydało się doświadczenie zdobyte podczas pływania po Wiśle. Jeden z kolegów na początku wiosłował w cienkich neoprenowych rękawiczkach. Skończyło się to odparzeniem palców przy paznokciach i infekcją. Musieliśmy go leczyć maścią z antybiotykiem. W takim klimacie neopren potrafi zaszkodzić kajakarzowi. Pozostałe ubrania - wszystko z tworzywa sztucznego. Koszulkę i spodnie bawełniane zostawiliśmy sobie na specjalne okazje.

    3. November and clothes. This was my first visit to the Aegean Sea during this time of year and I hadn't had a clue what sort of clothes to take with me. As I naturally prefer staying cool, rather than hot, I packed a thin, summer sleeping bag and it made a real difference to the size of my luggage. Obviously, I took some warm clothes for cold nights as well. This turned out to be a very good idea. I didn't feel any low temperature discomfort, not a single time. Rather the opposite. During the day a sun hat, sun glasses and the high protection sun cream were helpful.
    I used Pawer-Stretch clothes made in by Kwark (company from Poland). Jumpers and pants were excellent. They absorbed sweat well, salt crystallised on the surface of the jumper. Once washed, they dried quickly. I dressed my companion in these Kwark clothes and he recommended them too. A thick P-S jumper was useful, even though it was too thick for paddling, it was perfect afterwards when our bodies became tired and chilled. On the other hand we didn't find aquashell clothes useful. Once they had got wet with sea water, they were dump till the very end of our expedition.
    Short, neoprene shoes with thick, rubber sole are worth recommending. However, we all took them off while canoeing so that we avoided burning our feet. This is the lesson I had learnt in Poland, while kayaking on Vistula river. One of our friends used thin, neoprene gloves for canoeing and he ended up having the skin under his fingernails burnt and then infected. We needed to rub antibiotic ointment in for him. So in this kind of climate neoprene can cause you harm. All of the other clothes we used were made of synthetic materials. We saved our cotton T-shirts and trousers for special occasions.


    4. Sezon turystyczny - ceny. Jeśli chodzi o turystykę - czytaj ceny, listopad jest martwym miesiącem. Nie tylko ceny są niskie, ale nie ma problemów z rezerwacją hoteli, lotów, itp. Jeśli lubisz być sam na morzu to właśnie jest idealna pora.

    4. Holiday season and prices. Because there is low amount of tourists in November, the prices are low as well. There is less to pay and less to worry about as there aren't any problems with hotel or flight booking. If you prefer to be alone on the sea, this is the time for you.


    5. Sól a skóra. Podczas 9 dni pływania po morzu miałem okazję tylko dwa razy brać prysznic w słodkiej wodzie. W pozostałe dni pływałem/myłem się w morzu. Już pierwszego dnia spytałem kolegów jak to jest z tą solą, którą były pokryte moje dłonie i ubranie. Zastanawiałem się co mam zrobić na koniec dnia jeśli nie będę mógł umyć się w słodkiej wodzie. Okazało się, że recepta jest następująca. Po całodziennym wiosłowania należy się szybko przebrać w suchą, ciepłą odzież. To żadna nowina. Jednak przed założeniem suchej odzieży należny się wykąpać nawet w słonej wodzie. Po kąpieli będziemy mieli i tak mniej soli na skórze niż po całodziennym wysiłku fizycznym.Postępowałem w ten sposób do końca wyprawy i nie miałem żadnych problemów dermatologicznych. Warto jednak zabrać o jakiś krem nawilżający.

    5. Salt and skin. During 9 days of canoeing I was only able to take two showers in fresh water. The rest of the time I had to have a wash in sea water. On the very first day I asked my companions what to do with this salt that covered my body and clothes. I wondered what I was supposed to do by the end of the day, after a full day of physical effort, if I hadn't had an opportunity to clean myself with freshwater. The advice goes: you need to put some dry and warm clothes on. This might not sound like a revelation but the idea is that you need to wet yourself in saltwater first. The reasoning is that even saltwater will wash away sweat salt from your body. I followed this advice and I didn't end up with any dermatological problems, though it is worth having some moisturising cream with you anyway.



    6. Pływy na Morzu Śródziemnym - na szczęście dla osób nieobeznanych z tabela pływów, pływy są minimalna. Wręcz niezauważalne nawet dla kajakarzy.

    6. Tides of Mediterranean Sea. The Good news for those not familiar with the tide table - tides are hardly perceivable.

    7. Fale przybojowe. Na pierwszy rzut oka na Morzu Śródziemnym nie stanowią problemu jednak na własnej skórze doświadczyliśmy potęgi przyboju. Tę kwestię opisałem pod jednym z zamieszczonych zdjęć. Wniosek, zawsze należy zwracać uwagę na miejsce lądowania vs. kierunek wiatru i wielkość nadchodzacych fal.


    7. Surf zone. The first impression one gets is that on the Mediterranean Sea there aren't any problems with breaking wave. However we did experience the power of surf zone. You will find more about this issue in the comments next to the pictures. The conclusion was that one needs to pay special attention to the landing place vs. wind direction, swell and the height of the coming waves.


    8. Na trasie nie mieliśmy problemów z zaopatrzeniem i wodą, którą zawsze mieliśmy w nadmiarze. Dbalismy aby zawsze mieć jej zapas na 2-3 dni - załamanie pogody. Wodę zawsze kupowaliśmy w butelkach. Koledzy unikali jak ognia picia nieprzegotowanej wody z kranu. Owoce i warzywa były wszędzie dostępne. Jako przegryzka fantastycznie sprawdziły się pomarańcze, mandarynki, suszone morele, orzeszki pistacjowe. Te produkty kupowaliśmy na bazarach bezpośrednio od rolników.


    8. We didn't have any problems with stocking and getting drinking water, which we always seemed to have more than needed. This was because we stored water in case the stable weather pattern broke down. Every time we bought only bottled water. My friends did not dare to drink tap water which wasn't boiled. Fruits and veggies were easily accessible. As a snack we used oranges, mandarins, dried apricots and pistachio nuts. We got those directly from the farmers.


    9. Noclegi - bezpieczeństwo. Nigdy nie mieliśmy sytuacji, w której poczuliśmy, że grozi nam jakieś niebezpieczeństwo ze strony innych ludzi. Nocowaliśmy na dziko w namiotach, w pensjonatach i hotelach. W Turcji czułem się bezpiecznie.


    9. Accommodation and safety. We never found ourselves in any situation where we felt in danger from people. We stayed overnight in B&B, hotels and camped.


    10. Koszty wyprawy. Pomijam koszt biletu lotniczego. Najwięcej pieniędzy wydaliśmy na paliwo. Benzyna jest droga w Turcji. Pozostałe koszty porównywalne do polskich realiów. Dużym ułatwieniem podczas rozmów handlowych był fakt, że Sevket jest Turkiem i często byliśmy traktowani jako swoi. Generalnie, mam bardzo wysokie mniemanie o tureckiej życzliwości i gościnności, z którą wszędzie się spotykaliśmy. Prawdą jest również i to, że kajakarze w Turcji podobnie jak w Grecji nie są traktowani jak przeciętni turyści tylko trochę jak ludzie morza. Ten niuans ma duże znaczenie w budowaniu relacji z miejscową ludnością. Kto lubi dobrą kuchnię, baklavę z mocną herbatę, długie rozmowy i kajakarstwo morskie - ten w Turcji spełni swoje oczekiwania



    10. Costs of our expedition. (I'm not taking the cost of flights into consideration here.) We spent the most of our money on fuel, which is expensive in Turkey. The rest of our expenses were similar to the ones we would have had in Poland. It made life easier for us that Sevket was Turkish and we weren't treated as foreigners. We were taken for countrymen. Generally, I keep in high regard Turkish hospitality and kindness, which we encountered on every step. It is true that the kayakers in Turkey, as in Greece, are perceived more as sea people than just tourists. This nuance made a difference in the communication with local people. If you like good food, baklava with strong, black tea, long conversation and sea kayaking – then Turkey will surely meet your expectations.

     

Dalsza część prezentacji zdjęć

Zapraszam również do obejrzenia  FOTO-relacja przygotowana przez Avnera    

Mapy ilustrujące naszą wyprawę - opracowanie Avner

Relacja z Morza Czarnego - kajakarstwo morskie  

Turcja - relacja z wprawek prowadzonych przez KiM dla kajakarzy morskich ze stambulskiego klubu Bodeka

 

kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym
kajakarstwo marskie, kajakowe wyprawy morskie, kajakarstwo na Morzu Śródziemnym