Sprzęt pływający



kajakarstwo długodystansowe, spływ wisłąSprzęt pływający to głównie kajak. Jego właściwości w skrócie powinny być następujące (chociaż ciężko jest dobrać od razu wszystkie cechy w jednym modelu):

- długość - stanowczo ponad 5 metrów - im dłuższa linia wodna w stosunku do szerokości tym lepiej dla szybkości możliwych do osiągnięcia na danym kajaku. Oczywiście można również zwężać kajak, ale od pewnego momentu stanie się on coraz bardziej wywrotny, więc płynięcie nie będzie możliwe dla każdego...

- materiał - mimo dużej wszechstronności polietylenu, lepszy wydaje się być kajak z różnego rodzaju tworzyw laminatowych począwszy od włókna szklanego, poprzez różnego rodzaju włókna węglowe po najnowsze efekty inżynierii materiałowej. Jest to materiał stanowczo lżejszy od polietylenu i bardziej śliski od niego - stawia więc mniejszy opór w wodzie. Jest to także materiał mniej wytrzymały na urazy mechaniczne, ale na długim dystansie raczej nie spodziewamy się takowych.

 

 

kajakarstwo długodystansowe, spływ Wisłą- luki bagażowe - lepiej je mieć, aby w czasie płynięcia z kolegą móc sięgnąć do zapasów bez konieczności wysiadania i rozładunku wszystkiego z dzioba czy rufy... Zakładając, że są szczelne - pełnią przy okazji rolę komór wypornościowych.

- siatki zewnętrzne - stanowczo pomagają przytrzymać drobne rzeczy typu rzutka, picie, mapnik czy beczka.

- ster - zacny wynalazek, odkrywamy jego zalety podczas bocznych wiatrów - nie musimy części siły wkładać w utrzymanie kierunku, ale możemy skupić się na płynięciu.

 

 

 
 
 
 

 

 

 

kajakarstwo długodystansowe, spływ wisłąKolejnym elementem bez którego żaden spływ raczej się nie uda to wiosło. Oczywiście można pokonać np 137 km wiosłując dr. KAJAKiem, ale to raczej wiosło na zwałki. Tutaj musimy wziąć pod uwagę każdy gram wiosła, bo trzymamy je w ręku przez kilka - kilkanaście godzin. Bardzo dobrym wynalazkiem są wiosła z włókien węglowych - są lekkie i bardzo wytrzymałe. Dobrze jest gdy mają pióro w kształcie "łyżki" - nie dość, że powierzchnia czynna wiosła jest większa od przeciętnej, to dodatkowo łyżkowaty kształt powoduje, że zagarniamy efektywniej więcej wody przy jednym ruchu - mniej wody opływa wiosło górą - więc z tej samej siły włożonej w ruch wiosłem otrzymujemy lepszy efekt w postaci dłuższego ruchu kajaka. Dodatkowym elementem usprawniającym przekazywanie energii z ramienia na wodę jest kształt samego wiosła - może ono być także lekko wygięte aby było bardziej ergonomiczne. Oczywiście długość wiosła dobieramy do wzrostu i zasięgu ramion wiosłującego.
Kolejną ważną rzeczą jest aby pamiętać o przynajmniej jednym wiośle zapasowym na parę kajakarzy. W razie jakiegoś wypadku z wiosłem nie zostaniemy z niczym, ale będzie coś pod ręką.

 

Niezbędnym elementem każdego kajakarza długodystansowego jest także kamizelka asekuracyjna, którą w czasie płynięcia każdy ma na sobie. Wbrew pozorom nie krępuje ona ruchów, a na pewno zwiększa bezpieczeństwo tego typu wypraw. Pod koniec dnia, gdy już ma się za sobą szmat drogi łatwo o chwilę braku skupienia i można znaleźć się w wodzie. Oczywiście nie polecam żadnego producenta, ale warto dobierać kamizelkę do swoich gabarytów i wagi - są specjalne oznaczenia, zawsze można się także spytać sprzedawcy lub wynajmującego sprzęt. Integralną częścią kamizelki powinien być także gwizdek przymocowany na jakimś sznurku etc. W razie wywrotki przy szybkim tempie i wysokiej fali jeden płynący może nie dostrzec kłopotów drugiego. A gwizdek dołączany do kamizelek ma taką zaletę, że nie zalewa się przy zamoczeniu i ma donośny głos.

Ważnym elementem wyposażenia jest fartuch osłaniający dolną połowę kajakarza i wnętrze kajaka przed zalaniem/napełnieniem wodą.